![[DBM PAGE IMAGE]](/image.php?idp=1000715&lg=pl&ext=png&pw=c803194617702a42bf35c838cba38535)
Co?! Miał czyste serce i dlatego nie mogłem uczynić z niego mojego niewolnika... A teraz kłamie?!
Kadabra! Czy zostałeś już ukarany?
Tak... Oddałem moją energię kokonowi...
Idź i pobij tego człowieka tak, żeby statek wchłonął całą jego energię!
Tak panie.
Jeśli znowu spróbujesz go zamienić w kamień, to podwoję karę!
Pełna historia została zapisana w fanficu, ale mogła nie zostać przetłumaczona na wasz język.
Babidiemu nie podobało się, że Kadabra prawie uniemożliwił kradzież energii, próbując przemienić Gohana w posąg. Wiedzieli, że energii jest niewiele i - żeby to skompensować - Kadabra musiał oddać dużą część swojej siły. Oczywiście jedynym celem nas, autorów, było osłabienie Kadabry - w innym wypadku zmiażdżyłby Gohana bez żadnych problemów.